﻿<title_newspaper="Trybuna Robotnicza"> 
<title_article="Herr Adenauer grozi…"> 
<author_1="Jotel."> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style=”press”>
<year="1954"> 
<date="1954-07-06"> 
<month="07"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Oceniając przebieg i wyniki rozmów angielsko - amerykańskich przeprowadzonych ostatnio w Waszyngtonie, dziennik „Prawda” stwierdził m. in: „Omówienie problemu remilitaryzacji Niemiec zachodnich nie wniosło nowych elementów Eisenhower i Churchill potwierdzili jedynie swe dawne stanowisko, które sprowadza się do tego, iż należy zmusić Francję do ratyfikacji układów z Bonn i Paryża. Szantażując Francję Stany Zjednoczone grożą jej pozbawieniem... stanowiska wielkiego mocarstwa”. Wypadki ostatnich dni w pełni potwierdzają słuszność oceny radzieckiego dziennika. Oto w ślad za komunikatem waszyngtońskim zawierającym pod adresem Francji żądanie ratyfikowania układów o EVG oraz nieukrywaną groźbę, że w innym wypadku „niezwłocznie podjęte zostaną inne kroki dla znalezienia alternatywnej metody uzbrojenia Niemiec” — przyszły dalsze posunięcia polityczne skierowane przeciwko Francji. Posiadają one jedną wspólną cechę: są jawnymi próbami nastraszenia a nawet sterroryzowania francuskiej opinii publicznej, co zdaniem przyzwyczajonych do „polityki siły” polityków amerykańskich stanowić ma rzekomo najlepszy sposób na przeforsowanie sprzecznych z interesami Francji planów. Serię tych — jak to określił angielski tygodnik „Tribune" — hańbiących prób otworzyło publiczne oświadczenie ambasadora amerykańskiego we Francji, Dillona. Pan ambasador nie zawahał się przed udzieleniem Francji ... wyraźnej reprymendy, że z jej winy układy wojenne nie zostały jeszcze wprowadzone w życie, stwierdzając na zakończenie: „Obecnie Francja musi odpowiedzieć wobec samej siebie i wobec historii na podstawowe pytanie: EVG czy też niezależny Wehrmacht. Zwracamy uwagę, iż dla ambasadora USA. który jawnie ingeruje w wewnętrzne sprawy Francji, nie istnieje już problem: Niemcy zmilitaryzowane czy też nie. Dla niego — tak przynajmniej pragnie tę sprawę przedstawić Francuzom — militaryzacja zachodnich Niemiec jest już sprawą definitywnie przesądzoną. W podobnym stylu utrzymane też były ostatnie oświadczenie radiowe Adenauera. Czując w swej grze przeciwko Francji mocne poparcie Waszyngtonu, zdając sobie jednocześnie sprawę z faktu, iż podstawowe zasady jego polityki zagranicznej oparte na EVG chwieją się mocniej niż kiedykolwiek przedtem, pan kanclerz rozwija przed oczyma Francuzów „jedyną alternatywę EVG”; utworzenie Wehrmachtu.

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
